Dziecko to największy skarb
Dziecko i basen

Zapewnienie zdrowego i aktywnego trybu życia to droga do dobrego rozwoju i odpoczynku. Tą prawda znamy już od dawna, ale niestety często o niej zapominamy na rzecz tłustego jedzenia i siedzenia przed telewizorem. Jeśli robimy to tylko sobie, to możemy mieć pretensje tylko do siebie, jednak kiedy obiektem takiego zachowania są dzieci, to już ekstremalna sytuacja. Wiadomo, że wychowywanie dzieci jest trudne, ale nie możemy zrzucać naszego zachowania na braki naszych milusińskich. Dzieciom należy zagwarantować odpowiednią dawkę ruchu, która pobudzi ich zmysły i doprowadzi ich sprawności fizycznej. Idealnym ku temu rozwiązaniem są częste spacery i zabawy z dzieckiem, ale najbardziej odpowiednie wydają się zabawy na basenie. Woda to przecież środowisko, w którym dziecko przebywało bardzo długo. Jeśli ma kilka lub kilkanaście miesięcy, nie powinno być najmniejszych problemów z pokazaniem dziecku, jak fajna zabawa czeka na nie właśnie tutaj. Basen nie musi oznaczać tylko ciężkiego dla niektórych pływania, ale może być też miejsce ciekawej zabawy i uśmiechu. Wybierając się na basen musimy zadbać o wszelkie zasady higieny. Poza tym konieczne jest zapewnienie bezpieczeństwa dla dziecka, które będzie jednak narażone na niebezpieczeństwo zabaw wodnych. Podczas wizyty w wodzie musimy zapewnić dziecku kolorowe otoczenie, które będzie zachęcało do zabawy i uśmiechu. Koniecznie też powinniśmy zastanowić się nad zajęciami z instruktorem, bowiem ten poprowadzi nas zgodnie z wytycznymi zalecanymi przez wychowawców oraz lekarzy. Jeśli będziemy mieli taką możliwość, powinniśmy uczęszczać na zajęcia razem z innymi rodzicami i maluchami. Towarzystwo rówieśników uaktywnia maluchów i powoduje, że szybciej przyzwyczajają się oni do nowej sytuacji. Należy poza tym wybierać obiekty, które gwarantują odpowiednią temperaturę wody oraz odpowiedni sposób chlorowania wody. Trzeba też sprawdzić, czy nasz maluch nie jest uczulony na składniki wody umieszczonej w basenie. Niestety małe miejscowości mają ograniczony dostęp do tego typu rozrywek, więc tutaj sprawa jest bardziej skomplikowana.



  • O stronie

      Autorem tego bloga jest Ania, od 1,5 roku szczęśliwa matka małego Michałka. Postaram się w tym blogu pisać moje uwagi i rady zarówno dla przyszłych jak i obecnych mam. Zamieszczam także moje przeżycia związane z Michasiem i jego wychowaniem, czasami zabawne, czasami tragiczne. Człowiek uczy się na błędach, ale przy dziecku trzeba ich unikać, bo to przecież nie zabawka tylko żywa istota - owoc miłości dwojga ludzi. Postanowiłam tego bloga pisać z 2 powodów. Pierwszym z nich jest nadmiar czasu, zakłady sportowe który posiadam jako matka wychowująca dziecko. Drugim jest chęć zrobienia czegoś dla innych, przekazania im moich doświadczeń, może ktoś z nich skorzysta. Zresztą dzięki mojemu blogowi już poznałam kilka ciekawych osób, a z 1 nawet się zaprzyjaźniłam i spotykamy się regularnie i rozmawiamy o naszych pociechach. bukmacherzy Co jest niewątpliwie czymś niesamowitym oraz interesującym dla młodej matki. Mam nadzieje, że nasze przyjaźnie uda się długo utrzymać, a póżniej zaprzyjaźnić między sobą nasze dzieci, ale oczywiście nic na siłe. Zapraszam do lektury, a w razie pytań/wątpliwości do kontaktu za mną(za pośrednictwem maila, gg, telefonu lub gotowego formularza dostępnego na naszej stronie czy jak kto woli blogu :). Pozdrawiam Ania Kukla vel laleczka :) i jeszcze raz serdecznie zachęcam do kontaktu i wymiany doświadczeń/ poglądow na temat spraw poruszanych na blogu. Dzieci bardzo lubią bajki o rycerzach, w średniowieczu system wartości i porządek moralny oparte były na religii, gospodarka zaś na systemie feudalnym, kórego podstawę stanowiła umowa między seniorem a wasalem. w zamian za ziemię i opiekę wasal miał obowiązek służby zbrojnej i wierności seniorowi. Choć umowa ta była aktem prawnym, stanowiła osobistą więź międzyludzką, pojmowaną podobnie do więzi rodzinnej. Wraz z feudalizmem wykształcił się hierarchiczny podział społeczeństwa na stany, różniące się pozycją społeczną, przywilejami i obowiązkami- rycerski, duchowny i stany niższe: mieszczaństwo i chłopstwo. Duchowni stanowili warstwę wykształconą, rycerze byli siłą zbrojną- jedni i drudzy tworzyli elitę społeczeństwa. Przynależnośc do warstwy rycerskiej wynikała przede wszystkim z urodzenia, ale można ją było też uzyskać za zasługi. Myślę, że może nam to wszystkim przynieść same korzyści w wychowaniu dziecka oraz czasami pomóc też nam, tak dokładnie nam w momentach zwątpienia, załamania, a uwierzcie mi na słowo, że będzie takich wiele w trakcie wychowania naszego kochanego bobaska. Gdyż dziecko to owszem jest wielki szczęście, ale też wielki obowiązek jaki bierzemy na siebie, gdyż to od nas zależy na kogo wyrośnie i jak będzie postrzegał świat ludzi, rodzine. Dlatego należy dbać o wychowanie dziecka, bo tak jak my go teraz potraktujemy odbije się wcześniej czy póżniej na nas - choćby w starości. Dziecko wbre pozorom bardzo dobrze pamięta krzywdy i nagrody i później z czasem zaczyna je rozumieć i wyciągać wnioski jako dorosła i niezależna osoba, która może się z nami spotykać lub nie, może pomagać, ale nie musi oraz może szanować, ale musi mieć za co. A ojca alkoholika na pewno nie będzie miała, więc bądź przykładem dla swojego maleństwa, a one odwdzięczy Ci sie tym samym na starość. Kochaj dziecko, ale nie rozpuszczaj - to wg mnie kwintensencja całego mojego dzisiejszego wywodu :) nowości lego
2010 - Wszelkie prawa zastrzeżone. Blog ma charakter informacyjny, dlatego proszę nie traktować moich opinii jako prawdy bezwzględnej, tylko porady kolegi po tym.