Dziecko rośnie jak na drożdżach, to popularne powiedzenie. Jest w nim wiele prawdy, bowiem faktycznie osoby, które miały już swoje dzieci wiedzą, że maluch rośnie szybko i intensywnie, zwłaszcza w okresie pierwszych kilku miesięcy. Wspaniałe są momenty, kiedy maluch już zaczyna się uśmiechać i stroić pierwsze miny. Są to chwile wyjątkowe zwłaszcza dla rodziców, którzy na to czekają z utęsknieniem. Pierwsze dziecko wymaga jednak dużej wprawy i umiejętności oceny pewnych sytuacji. Młode mamy nabywają taką zdolność z czasem, bowiem wykształca się w nich instynkt macierzyński. Trzeba bowiem wiedzieć, jakie czynności i w jakim momencie można podjąć, tym bardziej, że nie może być mowy o żadnych pomyłkach. Często mamy mają problem, kiedy dziecko powinno zasiąść w spacerówce, czyli wózku bez gondoli. To faktycznie dość skomplikowane pojęcie, które wymaga dłuższej uwagi. Wydawałoby się, że to przychodzi samo z siebie, ale tak nie jest. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę, że obecne gondole mają zazwyczaj wysokość około 25 centymetrów. Jeśli maluch zaczyna już siadać, to wysokość jest zdecydowania za mała. Małe dziecka jest ciekawe świata i zaczyna wyglądać zza ścianki wózka. To już sygnał, że należy podjąć jakieś zmiany. To nie jest jednak jedyna przesłanka ku temu, żeby rozpocząć jazdy w wózku w wersji bez dachu. Drugą przesłanką jest bowiem moment, kiedy maluch nie mieści się w wózki. To akurat łatwo zauważyć, więc nie powinno być z tym najmniejszego problemu. Czasami dziecko jest duże, ale jeszcze nie siedzi. Można tutaj zastosować spacerówkę, którą można zmieniać na pozycję leżącą. To na jakiś czas w zupełności wystarczy, bowiem i tak za kilkanaście dni dziecko zechce zapewne siadać. Spacerówkę można kupić jako osobny produkt, ale można także kupić ją jako element wózka dwu lub trzyfunkcyjnego. W każdym jednak przypadku spacerówka musi być w pełni funkcjonalna oraz bezpieczna. Walory estetyczne nie są tutaj najważniejsze. Ważne natomiast, żeby każdy wózek posiadał pasy oraz inne zabezpieczenia. Nie możemy iść na żadne ustępstwa. Dla naszej, czyli matki lub ojca wygody, warto rozejrzeć się za spacerówką, która posiada obszerny kosz na zakupy oraz regulacje drążka, który służy do prowadzenia wózka.
Dziecko to szczególna odpowiedzialność zarówno dla matki jak i dla ojca. Oprócz rodziców opiekę nada maluchem sprawują też dziadkowie, dlatego też i oni powinni znać podstawowe zasady wychowania. Te mogły się trochę zmienić od momentu kiedy to my byliśmy wychowywani. Bardzo ważnym elementem, który często jest praktykowany jest przewożenie dziecka samochodem. Prawo o ruchu drogowym wymaga, aby dziecko było przewożone w specjalnie przystosowanym do tego celu foteliku. Do niedawna był to problem, bowiem foteliki tego typu były dość drogie i ludzie zastanawiali się bardzo długo zanim postanowili je nabyć. Dzisiaj sytuacja wydaje się inna. Widać, że ludzie postanowili zadbać o bezpieczeństwo swoich dzieci. Najbardziej fundamentalne zasady są czasami łamane, dlatego też często jesteśmy świadkami mandatów karnych. Rodzice powinni wiedzieć jak zamontować fotelik oraz jak go obsługiwać. Jednak najpierw muszą przynieść dziecko do samochodu. Kiedy rodzic dochodzi do samochodu, powinien najpierw wstawić do niego fotelik z dzieckiem. Tutaj maluch będzie bezpieczny, bowiem na zewnątrz może być rożnie. W czasie kiedy dziecko wygodnie oczekuje na matkę lub ojca, można schować wózek lub inne dziecięce akcesoria. Kolejnym etapem jest już zamontowanie fotelika. To czynność, do której nabiera się wprawy z biegiem czasu. Ważne aby fotelik był zamontowany zgodnie z instrukcją producenta. Źle zamontowany fotelik może być przyczyną dużej tragedii. Ważną zasadą podczas przewożenia malca jest wyłączenie poduszki powietrznej. W razie zdarzenia drogowego, może ona wybuchną, co może w konsekwencji doprowadzić do poważnych w skutkach obrażeń. Rodzice muszą zadbać też o to, żeby dziecku się nie nudziło i nic nie rozpraszało jego uwagi. Koniecznie trzeba zamontować więc rolety na szybach, aby słońce nie oślepiało malucha i nie powodowało jego płaczu. Po zakończeniu podróży najpierw wyciągamy akcesoria dla malucha, a dopiero potem odpinamy go z fotelika. Tak przewożony malec jest bezpieczny. Warto więc takie zasady propagować i reklamować na wszelkie, możliwe sposoby.