Sami dobrze wiemy jak często spoglądaliśmy w telewizor szukając nowych wyzwań i nowych idoli. Pamiętamy też momenty, kiedy z wielkim wyczekiwaniem staliśmy pod kioskiem z gazetami, aby nabyć kolejne czasopismo z idolem w roli głównej. Rozmowy z rówieśnikami zawsze dotyczyły tego samego, czyli tego co nas w tamtym czasie pasjonowało i radowało. Mówiliśmy po prostu o idolach z naszych lat młodzieńczych.

Dzisiaj sytuacja jest podobna, bowiem młodzież także ma swoich idoli. Zresztą nie tylko młodzież, bowiem i nasi najmłodsi mają swoich bohaterów. Zadaniem rodziców jest pilnować tego aby wzorce dla dzieci były zawsze pozytywne i żeby zawsze niosły ze sobą pozytywne wartości. Pamiętajmy, że z tym bywa różnie zwłaszcza, że w erze powszechnej komputeryzacji wszystko jest możliwe. Dzieci bardzo szybko przyswajają sobie określone wzorce postępowań. Tym bardziej jest to zauważalne, w momencie, kiedy jest to powszechne i nagminne. Większość osób lub postaci, które do tego miana kandyduje pochodzi właśnie ze środków masowego przekazu. Kiedyś też tak było i sytuacja była podobna. Wydaje się jednak, że kiedyś społeczeństwo łatwiej odróżniało prawdę od fikcji. Dzisiaj z tym bywa różnie. Dzieci obserwują zachowania swoich idoli i starają się przenosić ich postępowanie do własnego życia. Możemy obserwować, że młodzież używa słów pochodzących z ekranów telewizora, czy też gier komputerowych. My jako rodzice musimy spojrzeć na tą sytuację bacznym okiem. Koniecznie musimy śledzić to co nasi milusińscy robią podczas swoich zabaw i wolnego czasu. To wbrew pozorom nie jest trudne zadanie w momencie, kiedy wyznaczymy określone pory dnia do oglądania telewizji i korzystania z komputera oraz Internetu. Warto też wiedzieć w jakim towarzystwie obraca się nasze dziecko i jaki wpływ mogą mieć na nie ich znajomi i koledzy. Przypomnijmy sobie czasy kiedy to my byliśmy młodzi i kiedy to my chcieliśmy być niezależni. Podejmujmy więc wszelkie działania z głową i pełną odpowiedzialnością. Tylko wtedy będą one skuteczne w całej okazałości.